Zarząd KGHM uderza w rentowność państwowych firm energetycznych

Podczas aktualizacji swojej strategii państwowy KGHM poinformował, że połowę zapotrzebowania na energię elektryczną zamierza w niedalekiej przyszłości zaspokajać ze swoich, niewęglowych, źródeł energii. Tymczasem spółka jest jej kluczowym konsumentem w kraju.

1) To ciekawa informacja wpisująca się w trend autogeneracji, o którym już szerzej wielokrotnie pisałem. Energetyka jaką znamy właśnie się kończy. Klienci PGE, Tauronu, Enei i Energi przestaną kupować od nich prąd i wybudują sobie własne elektrownie. Dlaczego? Bo państwowi producenci energii są źle zarządzani, mają coraz gorszą sytuację finansową, przejadają środki na modernizację dotując z przyczyn politycznych górnictwo, mają wytwarzanie oparte o węgiel i przez to podatne na wzrosty cen emisji CO2 co obniża ich rentowność.

2) Polityka KGHM utwierdza mnie w przekonaniu, że państwowe kolosy energetyczne bez zasadniczych zmian nie mają przyszłości. Zmiany następują szybko a kryzys jaki ogarnął Polskę w związku z nagłą podwyżką cen prądu popycha kluczowych klientów energetyki do budowy własnych źródeł wytwarzania na własne potrzeby ulokowanych tuż przy miejscach gdzie odbywają się procesy produkcyjne.

Fot. Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *