Dla “O służbach”: Baltic Pipe to wyzwanie dla polskich służb. Co jeśli popłynie nim gaz od rosyjskich pośredników?


Chciałbym zwrócić uwagę na kolejne zagrożenia, które polskie służby powinny monitorować w kontekście projektu Baltic Pipe.

 PGNiG zarezerwował de facto całą przepustowość powstającego gazociągu, który chciałoby napełnić w jak największym zakresie „własnym gazem” wydobywanym w Norwegii. Docelowo miałoby to być nawet 3 mld m3 surowca. Nawet jeśli deklaracje te okażą się słowami nie rzucanymi na wiatr (na razie nie słychać o kupowaniu przez polską spółkę udziałów w nowych koncesjach) pojawi się nowy problem – skąd wziąć dodatkowy wolumen?

Najprostszą odpowiedzią jest jego zakup u dominującego na rynku norweskim koncernu Equinor (dawny Statoil). Jednak jak to często bywa rzeczywistość może wszystkich zaskoczyć i należy przeanalizować różne możliwości.

  • Co się okaże jeśli poziom kontraktacji Equinoru nie pozwoli na zawarcie dużej umowy z PGNiG opiewającej na kilka mld m3 gazu? Warto w tym kontekście pamiętać, że poziom eksportu norweskiego gazu do Europy jest już rekordowy i przestał rosnąć z…braku możliwości. Jeśli chodzi o złoża to według dostępnych danych utrzymanie wydobycia w Norwegii będzie zależne od nowych inwestycji w odwierty i odkrycia nowych złóż, na razie prognozuje się drastyczny spadek rezerw. Ponieważ surowcowe eldorado Norwegii wokół Stavanger wyczerpało się konieczne jest jego „przesunięcie” na północ, do Arktyki. Rodzi to wyzwania technologiczne i finansowe (niskie ceny ropy to mało gotówki na inwestycje).

Co się stanie jeśli norweski Equinor (dawny Statoil) nie będzie mógł sprzedać PGNiG-owi dość gazu na potrzeby Baltic Pipe? Służby powinny brać pod uwagę taką możliwość. Click To Tweet

  • Jeżeli zdolności Equinoru do kontratacji odpowiednich wolumenów dla PGNiG okażą się niesatysfakcjonujące to czy polski koncern nie będzie uzupełniał zakupów przez pośredników operujących w ramach hubu na Morzu Północnym? Taki wariant powinien być realnie rozważany przez polskie służby i wnikliwie monitorowany. Bardzo często pośrednicy to spółki rosyjskie bądź z nimi powiązane.

Więcej na portalu “O służbach”.

Fot. Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *